Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym
Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym

Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym

w Dług/E-Sąd/Nakaz Zapłaty/Spór z Bankiem
Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym
4.5 (90%) 2 votes

Czym dokładniej jest nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym? Jak się będzie wyglądać dalsze postępowanie po wydaniu nakazu? Co jeśli zignoruje się nakaz zapłaty? Tego wszystkiego dowiesz się w dalszej części artykułu.

Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym – krótki wstęp

Postępowanie upominawcze, w którym sądy wydają nakazy zapłaty jest drogą pozwalającą na szybsze dochodzenie roszczeń pieniężnych przez wierzycieli. O tym, że toczyło się jakiekolwiek postępowanie, dowiadujemy się dopiero otrzymując drogą listowną nakaz zapłaty. Mimo, że  często jest to zaskoczenie, nie ma żadnych nieprawidłowości w takim stanie rzeczy. Sąd bowiem wydaje nakaz na posiedzeniu niejawnym, co oznacza, że nie zawiadamia nas o terminie takiego posiedzenia. Z pozoru w pierwszym momencie gdy odbierasz nakaz zapłaty możesz poczuć, że zostałeś pozbawiony prawa do obrony, bo sąd wydał rozstrzygnięcie niejako „za Twoimi  plecami”. Jednak w rzeczywistości tak nie jest. Otwarcie bowiem drogi do obrony Twoich interesów przed sądem, rozpoczyna się dopiero od momentu doręczenia nakazu zapłaty. Tym samym dopiero w momencie odebrania rzeczonego nakazu dowiadujemy się on o tym fakcie.

Najogólniej mówiąc to, że otrzymaliśmy dokument, będący orzeczeniem wydanym przez Sąd, wcale nie oznacza, że sprawa jest już definitywnie zakończona. Wręcz przeciwnie! To właśnie od tego momentu należy zacząć działać.

Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym – czym jest ten dokument?

Nakazy zapłaty są wydawane przez sądy rejonowe i okręgowe głównie w sprawach o zapłatę, czyli odnośnie roszczeń pieniężnych. Mówiąc ogólnie, sądy wydają nakaz zapłaty jeśli z treści pozwu i załączonych dokumentów wynika, że dochodzone roszczenie jest zasadne, a przytoczone okoliczności nie budzą wątpliwości.

Jeżeli nie  wniesiemy sprzeciwu, nakaz uprawomocni się. Wtedy wierzyciela od uzyskania zaspokojenia w drodze przymusu będzie dzieliło zaledwie kilka kroków. Mianowicie wystarczy, że wystąpi on do Sądu o nadanie klauzuli wykonalności wyrokowi. Nakaz zapłaty opatrzony taką klauzulą stanowi już tytuł wykonawczy, na podstawie którego komornik może rozpocząć postępowanie egzekucyjne.

Sprzeciw od Nakazu Zapłaty

Sporządzamy Sprzeciw od nakazu zapłaty, prowadzimy sprawy przeciwko
FIZ-om, Bankom i firmom pożyczkowym
Zgłoś się a przeanalizujemy Twoją sprawę bezpłatnie!

Kliknij by otrzymać pomoc!

Sąd wydał nakaz – co dalej?

Po wydaniu nakazu zapłaty jest on doręczany wraz z pozwem i pouczeniem o sposobie zaskarżenia takiego orzeczenia. Dyspozycja zawarta w nakazie w zasadzie sprowadza się do nakazania Ci zapłaty określonej sumy na rzecz wierzyciela w ciągu 2 tygodni od doręczenia nakazu. Te dwa tygodnie są kluczowe – bowiem albo zdecydujesz się zapłacić, albo też podejmiesz obronę i wniesiesz do sądu sprzeciw.

Brak reakcji z naszej strony w wyżej wskazanym terminie, będzie oznaczał uprawomocnienie się nakazu zapłaty. Wtedy nawet jeśli wierzyciel nie wykazał, że wierzytelność dochodzona pozwem mu przysługiwała, zawyżył kwoty jakie w rzeczywistości powinniśmy mu zwrócić – nakaz zapłaty pozostanie w mocy i będzie stanowił twardą podstawę do wyegzekwowania roszczenia na drodze egzekucji komorniczej. Argumenty podnoszone przez nas po upływie dwutygodniowego terminu nie będą miały żadnego znaczenia. Nawet jeśli okazałyby się one zasadne, nie będą w stanie w żaden sposób wpłynąć na wydany nakaz. Skutkować to będzie tym, że będziemy zmuszeni zapłacić.

Co się stanie jeśli nie zareaguję na przesyłkę?

Dlaczego tak ważne jest, by odebrać przesyłkę zawierającą nakaz zapłaty? Najistotniejszą datą z Naszego  punktu widzenia jest data doręczenia nakazu zapłaty. Należy w tym miejscu rozróżnić kwestie  odebrania korespondencji sądowej, od jej doręczenia.

Wydawać by się mogło, że skoro mamy dwutygodniowy termin do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym to liczymy go od daty doręczenia, to w wypadku kiedy wcale nie odbierzemy korespondencji, termin ten nie rozpocznie biegu. Tak jednak się nie dzieje, bowiem w wypadku przesyłek sądowych stosuje się tzw. fikcję doręczenia. Chodzi tu o sytuację podwójnego awizowania przesyłki, która na miejsce w razie nieodebrania przesyłki bezpośrednio od listonosza, bądź w ciągu 14 dni na miejscu, w placówce pocztowej. W takim wypadku uznaje się, że została ona doręczona prawidłowo i wyżej wskazywane terminy na podjęcie obrony rozpoczynają swój bieg.

Skutek nieodebrania przesyłki z nakazem zapłaty może być więc dla nas bardzo doniosły. Wraz z upływem czternastego dnia od dnia doręczenia korespondencji nakaz zapłaty uprawomocni się. Oznacza to, że wierzyciel będzie mógł rozpocząć drogę do wyegzekwowania należności na drodze postępowania egzekucyjnego.

Nakaz zapłaty skierowany był przez sąd  na niewłaściwy adres

Oczywiście, sytuacja kształtuje się nieco inaczej w wypadku. gdy nakaz zapłaty był  kierowany  na adres pod którym nie mieszkałeś. Mogło tak być z powodu posiadania przez wierzyciela Twoich nieprawidłowych danych adresowych. Mimo upływu 14-dniowego terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty jest szansa na podjęcie skutecznego działania. Gdyby tak nie było  zostałbyś całkowicie pozbawiony możliwości obrony, której to nie mogłeś podjąć, bo przecież nie wiedziałeś, że jakikolwiek nakaz został przeciwko Tobie wydany. W takim wypadku możesz odwołać się  do sądu, by ten umożliwił Ci wniesienie sprzeciwu, mimo, iż termin do wniesienia sprzeciwu jeszcze nie rozpoczął biegu, bądź o doręczenie nakazu z pozwem na właściwy adres. Więcej o tym jak umotywować taki wniosek znajdziesz tutaj.

Wniosę sprzeciw i co dalej – czyli jak będzie wyglądało dalsze postępowanie

Jak już wyżej wspomniano,  by uchronić się przed obowiązkiem zapłaty wynikającym z wydanego przeciwko nam nakazu, może wnieść do sądu sprzeciw. Pismo takie wnosi się do sądu, który wydał nakaz zapłaty, a w przypadku nakazu wydanego przez referendarza sądowego – do sądu, przed którym wytoczono powództwo.

W sprzeciwie powinniśmy  przede wszystkim wskazać jaką część nakazu zapłaty zaskarża oraz jakie podnosi zarzuty. Przykładowymi zarzutami jest m. in. zarzut niewykazania nieistnienia/bądź wysokości roszczenia dochodzonego pozwem, czy chociażby zarzut przedawnienia. Ważne także, by w sprzeciwie powołać wszelkie twierdzenia i dowody jakie chcemy wykorzystać w procesie. W przeciwnym wypadku, sąd może uznać je za spóźnione i nie wziąć ich po uwagę rozstrzygając sprawę na rozprawie. Istotnym wymogiem jest także wniesienie sprzeciwu na gotowym, urzędowym formularzu, w sytuacji jeśli pozew wniesiony był również na formularzu. Ponadto sprzeciw musi spełniać także inne wymogi formalne, którymi obwarowane są pisma procesowe. Jak sporządzić sprzeciw od nakazu zapłaty i co dokładnie powinien on zawierać dowiesz się tutaj.

Dostałeś nakaz zapłaty z sądu elektronicznego w Lublinie
Sprawdź tutaj jakie zarzuty warto podnieść!

Nakaz zapłaty wraz ze skutecznym wniesieniem sprzeciwu traci swoją moc. Na marginesie wskazać należy, że skuteczne wniesienie zależne jest od spełnienia warunków formalnych dla tego pisma, dlatego tak ważne jest by przywiązywać do tego wagę.

Jeśli sąd stwierdzi braki formalne w sprzeciwie – wezwie do ich uzupełnienia.
Warto jednak zadbać, by wnoszony sprzeciw był kompletny i czynił zadość wymogom stawianym przez prawo. Trzeba mieć bowiem na uwadze, że wezwania do uzupełnienia braków przedłużają całe postępowanie, co może być bardzo niekorzystne w przypadku,  gdy w sprawie działa już komornik… Jeśli nie wiesz jak uzupełnić braki formalne sprzeciwu wejdź tutaj i dowiedz się więcej.

Bez znaczenia w zasadzie jest, czy twierdzenia które podnosimy  są trafne, czy też nie. Wskutek wpłynięcia sprzeciwu, jeśli spełnia on wszystkie formalne warunki i jest wniesiony w odpowiednim terminie, nakaz zapłaty traci moc, a przewodniczący wyznacza rozprawę i zarządza doręczenie powodowi sprzeciwu razem z wezwaniem na rozprawę. Dopiero wówczas, na rozprawie, rozpatrywane będą pod kątem zasadności zarzuty podnoszone w sprzeciwie przez pozwanego. Jeśli okażą się one wystarczająco „mocne” by zniweczyć żądania wywodzone pozwem przez wierzyciela – sąd oddali powództwo, czyli najprościej mówiąc pozwany wygra sprawę.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*